• Wpisów: 33
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin: 18 701 / 868 dni
 
littlehome
 
Cześć!
Witam Cię w ten listopadowy, ale w żadnym wypadku ponury dzień! Przynajmniej u mnie pogoda jest dość przyjemna jak na tę porę roku, więc dzisiejsze plany obejmują zajęcia rekreacyjne na zewnątrz. Jak wiadomo przebywanie na świeżym powietrzu to idealny sposób na poprawę humoru.

hihfwhwfih.jpg


Jesień zagościła ostatnio też w moim życiu, codzienne problemy narastają w zastraszającym tempie, a rzeczywistość dopada mnie i zastanawiam się jak długo uda mi się nie popaść w przygnębienie. Najgorsze co można zrobić w takiej sytuacji to załamać się albo poddać. Walka - to jest to co robią ludzie z określonym celem w życiu.

shfihfwwf.jpg


Dzisiaj chcę podzielić się z Tobą moimi sposobami na przygnębienie, czyli co robię gdy zaczynam czuć się źle!
1. Gdy jest mi smutno idę spotkać się z przyjaciółmi, przebywanie z nimi napełnia mnie pozytywną energią i wiem, że mogę im się zwierzyć z moich problemów.
2. Idę pobawić się ze zwierzętami. Te małe, cudowne zwierzątka są tak urocze, że w ich towarzystwie nie można być smutnym!
3. Uprawiam jakiś sport, zazwyczaj jest to jazda na rowerze. Po takiej aktywności czuję się bardzo zmotywowana i pełna energii, więc moje troski schodzą na drugi plan.
4. Słucham ulubionej muzyki i "gibię się" w jej rytmie, to naprawdę pomaga.
5. Wybieram się na zakupy, dla kobiet to prawdziwa gratka i każda z nas to uwielbia, nie zaprzeczajmy!





Chciałabym poprosić o jakieś porady korzystając z okazji. Byłam jakiś czas temu u fryzjera aby podciąć zniszczone końcówki. Tymczasem z włosów do połowy pleców zrobiły się włosy do ramion... Szczerze? Doprowadza mnie to do szału bo jestem miłośniczką długich włosów. Znacie sprawdzone sposoby i porady na szybki porost włosów i zahamowanie ich wypadania? Bo z tym też mam problem, ale wynika to z pory roku jak i też stylu życia. Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedzi w komentarzach!

uddhd2.jpg


Ostatnio korzystając z wolnego czasu odpaliłam 3 sezon Riverdale. Nie wiem na razie jak po tych 3 odcinkach (jest już 4?) mam dość mieszane uczucia. Z jednej strony niby jest to w miarę ciekawe, ale czuję się jakbym oglądała zupełnie inny serial. Sezon pierwszy zdecydowanie podobał mi się najbardziej. Nie mam pojęcia dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że to co się dzieje w tym sezonie jest przedłużaniem na siłę czegoś, co powinno się już dawno skończyć. Postacie jak zwykle świetne, ale fabuła jak na razie... Jestem na nie. Może się mylę, może okaże się, że to najlepsza fabuła ever? Zobaczymy.

hdihdihqd.jpg


Zauważyłam na swoim blogu tendencję wzrostową, co bardzo mnie cieszy! Z każdym wpisem co raz więcej komentarzy i obserwujących też przybywa. Oby tak dalej. Napawa mnie to optymizmem, ponieważ oznacza to, że ktoś tu jeszcze wchodzi! Dziękuję za aktywność i zachęcam do obserwowania, komentowania itd. Do zobaczenia w następnym wpisie!

hhcihicih.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Ja polecam bardzo serie z Jantar z wyciągiem z bursztynu ,do wyboru masz szampon odżywkę lub mgiełkę ,według mnie rewelacja :D
    A co do Riverdale to również najbardziej podobał mi się sezon 1 :)
     
  •  
     
    @babe, we are hopeless: Dzięki za info, kochana! Już lecę oglądać <3
     
  •  
     
    U mnie pogoda też świetna. Niestety nie znam żadnych sposobów na długie włosy, bo ja jestem akurat miłośniczką krótkich :3 Z chęcią oddam ci moje włosy!
    Co co Riverdale to fakt, motyw z królem Gargólców jest dość dziwny. Ale sam serial jest od dawna w moim serduszku. Postacie jak w każdym sezonie są cudowne ( szczególnie jughead ahh<3) JEST JUŻ 4 ODCINEK! I szczerze powiedziawszy jest on chyba moim ulbuionym. Te odgrywanie swoich rodziców na prawdę mega im wyszło. Szczególnie Betty i Juggowi :33
     
  •  
     
    o tak pogoda jak najbardziej przepiękna :)
    Wypadanie włosów może być spowodowane brakiem jakiejś witaminy, albo łupieżem (jeśli masz z nim problem).
    Dzisiaj na porost włosów spróbowałam maski na skalp z drożdży i miodu (przed umyciem włosów 30 min na głowie).
     
  •  
     
    Ja właśnie idę się z psami bawić gdy mnie przygnębienie bierze lub słucham muzykę;3
    Hm ja wlosy to zazwyczaj maskę z drożdży robiłam  (drożdże +odżywka i parę minut na wlosach). Szczerze nie wiem czy coś pomagało ale warto spróbować :)
    Jeszcze biotebal bralam i włosy są mocniejsze :)
     
  •  
     
    Kiedy ja obcięłam włosy do ramion to przestałam używać prostownic, suszarek i lokówek, bo podobno to spowalnia wzrost włosa. Kupiłam w sumie jeszcze Biotebal, ale szczerze to nie wiem czy coś pomogło w poroście włosów, ale za to ich kondycja się poprawiła.
    Jeśli chodzi o Riverdale to nie podoba mi się wplątanie wątku fantasy z tym Królem Gargulców. Ponadto ta cała Farma jest dla mnie kółkiem chorych psychicznie ludzi. Kiedy w pierwszym sezonie byli po prostu młodzi nastolatkowie próbujący znaleźć mordercę ich kolegi to teraz jest jakiś król, jakaś porypana gra i Farma. xD