• Wpisów: 33
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin: 18 701 / 868 dni
 
littlehome
 
Dobry wieczór!
Przychodzę do Ciebie w ten październikowy wieczór owiany prawdziwą jesienną aurą. Chciałabym napisać, że korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłam stworzyć kolejny wpis, ale nie. Tworzę go, chcąc zrobić coś dla relaksu, bo blogowanie to naprawdę świetny sposób na odprężenie, o ile psujący się pinger nie popsuje tej przyjemności.

dhwidwwqhjq.jpg


Życie na studiach wre, a ja nie mogę kompletnie się skupić na nauce, ciągle jest milion innych spraw, które absorbują mnie o wiele bardziej niż ciągłe siedzenie w książkach. Więc jeśli masz pomysł, jak się zmusić do nauki to pisz w komentarzu, a ja chętnie go przetestuję. Skoro o studiowaniu mowa to chcę powiedzieć Ci jak wygląda ten drastyczny przeskok w dorosłość z perspektywy świeżaka.

feifhwhfw.jpg


1. Regularny czas zajęć? Zapomnij o tym! Raz przychodzisz na 8 a raz na 15 albo 18. Niektórzy szczęściarze tacy jak ja mają wolny piąteczek, więc to akurat jest fajne. Nie zapomnij o bardzo długich przerwach między wykładami, ćwiczeniami itd.
2. Wykłady nie są obowiązkowe, ale wykładowca może sprawdzić obecność i tak, wbrew pozorom wtedy ma to znaczenie... Ćwiczenia oczywiście obowiązkowe.
3. Miła pani sekretarka? Nie, spotkasz na swej drodze wredną panią z dziekanatu, która zachowuje się, jakby pracowała tam za karę. Najchętniej podbiła by Ci oko, a nie dokumenty.
4. Niekończąca się impreza? No nie do końca. Jeśli znajdziesz czas w natłoku nauki, albo Ci nie zależy, to wtedy oczywiście. Piwko ze znajomymi? Owszem. Studenci kochają alkohol, oczywiście nie wszyscy, ale większość już tak.
5. Na wykładach się śpi? Tak, pod warunkiem, że znajdziesz czas, aby mrugnąć okiem podczas robienia notatek.





Jesień na stałe zagościła już ogrodach i sercach. Wiele osób ta pora roku przyprawia o jesienną chandrę, ale jest też wiele jej zwolenników. Jednak jeśli należysz do tej pierwszej grupy to nie łam się. Mam dla Ciebie ciekawy pomysł na tę porę roku. Ważne jest podejście, jeśli nastawisz się negatywnie, tak właśnie będzie wyglądało Twoje życie. W słoneczny dzień owiń koło szyi mięciutki szal i wyjdź z pieskiem lub samotnie na spacer, szczególnie w godzinach popołudniowych, gdy słońce przepięknie oświetla świat. Gdy wrócisz zapal świeczkę zapachową, zrób pyszne przekąski i z kubkiem herbaty, kakao czy też lampką wina usiądź przed dobrym filmem. Lepszy nastrój murowany. Każdy potrzebuje chwili na zresetowanie umysłu.

qihdqhiqd.jpg


Chciałabym podziękować też osobom, które zostawiły komentarze pod moimi postami. Naprawdę wiele dla mnie to znaczy, szczególnie gdy czytam te długie nawiązujące do treści posta. Cieszę się widząc zainteresowanie na moim blogu, mam nadzieję, że powiększy się to grono zwolenników wraz z kolejnymi postami.

hdvhibhrb.jpg


Zauważyłam, jak niesamowicie spadają zasięgi na pingerze. Martwi mnie to z racji, że jest to moja ulubiona platforma blogowa i na chwilę obecną nie wyobrażam sobie prowadzić bloga w innym miejscu niż to. Jest to bardzo wygodny i luźny sposób, dlatego szkoda, że po prostu pinger umiera. Odwiedziłam swoich obserwowanych i obserwujących zauważając z przykrością, że większość z tych blogów jest opuszczona.

jwihhhiw.jpg


Dziękuję za uwagę i mam nadzieję, że spodobał Ci się ten wpis! Zachęcam Cię do zostawienia po sobie komentarza, obserwowania oraz polecenia znajomym! Chciałabym widzieć aktywność na pingerze i uwierzyć że on nie umrze śmiercią naturalną! Dobranoc!

hdihdhqihdq.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
  •  
     
    też mam problem z nauką, zawsze jak się za nią biorę to przypominam sobie o milionie innych spraw
     
  •  
     
    Myślałam, że tylko ja mam problemy z psującym się pingerem.
    Fajny wpis :)
     
  •  
     
    Haha, ja to trochę inaczej przeszłam swoją drogę, bo po technikum zajęłam się pracą, ale  myślę już o studiach i wypełniam aplikacje, aby załapać się do jakiegoś college w stanach, jak mi się uda.
    Osobiście lubię każdą porę roku, bo w każdej można znaleźć coś pięknego dla siebie.
    Pozdrawiam!
     
  •  
     
    Na prawdę super wpis. :)
    Ciekawa z ciebie osóbka.  Co do pingera to niestety masz racje. :( Szkoda bo blogowanie sprawia mi dużą frajdę
    Miejmy nadzieje że coś się poprawi.
    Powodzenia na studiach. :)

    PS. Cudowny wygląd bloga. :*
     
  •  
     
    Niestety, myślę że pinger ma czasy świetności za sobą :( Parę lat temu było tutaj pełno ciekawych osób, teraz mało jest ciekawych treści. Brakuje mi soley, gracji, legally blonde...A studia, no coś tam kojarzę z tego okresu, ale z perspektywy czasu widzę że na 1 roku byłam dzieciak, później łączyłam pracę na 3/4 etatu ze studiami dziennymi i jakoś to przeleciało.
     
  •  
     
    @Sylwia Lisiewicz15: Dziękuję za radę! Trzymam mocno kciuki za ciebie! :)
     
  •  
     
    Ciekawie piszesz ... będe zaglądać.
     
  •  
     
    Hej. Świetny wpis.
    Co do pogody to masz racje,że od października zagościła u nas jesienna aura,która nie wiem jak tobie ale mi kompletnie służy. Zimno, deszczowo i szybko zapada ciemność.Co do studiów to przykro mi z tego,że masz tak mało czasu na wszystko. Mówi się,że studia nie są złe, ale wymagają wiele wysiłku,samozaparcia i motywacji by czegokolwiek się dowiedzieć , a tym bardziej nauczyć.
    Wspominałaś coś o tym,że nie masz motywacji do nauki ?
    Nie wiem czy to pomoże i czy będziesz mogła z tego skorzystać,ale nagrywaj dyktafonem cały wykład,a w domu kiedy już będziesz przy robieniu notatek to go odtwórz. - Z racji tego,że nie nadarzam szybko pisać ze wzg. niepełnosprawności to w szkle wiele razy z tego korzystałam za pozwoleniem nauczyciela. Może i tobie to przyniesie efekt. Ostatnio zastanawiałam się żeby pójść na studia prawnicze.  ostatnio krucho z kasą na zakup książek i dojazdów dlatego czas na pracę lub staż. Od listopada chce zanieść kilka swoich CV. Trzymaj kciuki za mnie
     
  •  
     
    Naprawdę swietnie prowadzisz bloga. Bardzo mi sie podoba :) Zapraszam do siebie :*
     
  •  
     
    Na początku studiów zawsze jest taki natłok wszystkiego, a potem się przyzwyczaisz i znajdziesz czas na wszystko. Mi udało się nawet pracować dorywczo, a studiowałam dziennie. Potem bedziesz wspominać studia jako najlepszy czas życia, serio.