• Wpisów: 26
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 50 dni temu, 12:13
  • Licznik odwiedzin: 14 238 / 441 dni
 
littlehome
 
Witam po miesiącu przerwy!
Nie było mnie na blogu przez dość długi okres czasu, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ponieważ wracam z nową porcją pomysłów i energii. Każdy potrzebuje chwilę wytchnienia i odpoczynku, a można powiedzieć, że to też właśnie będzie dzisiejszym motywem tematycznym. Wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami, co widać już wyraźnie za oknem, przynajmniej moim. Ta pora roku ma budzić w ludziach optymizm i chęć do życia, ale też i spokój. Tak więc rozpocznijmy wiosnę naszego życia.

ueyfyfe.png


Skoro już o odpoczynku i relaksie mowa dzisiaj chciałabym podzielić się z wami kilkoma sprawdzonymi przeze mnie sposobami na uspokojenie i odprężenie. Jak wiadomo dzisiejszy świat nie oszczędza nam stresu, który jest bardzo niekorzystny zarówno dla zdrowia jak i urody. Trzeba troszkę zdystansować się do świata i zwolnić tempo.
Jednym z takich sposobów jest kąpiel, ale nie taka zwykła. Można ją ubogacić wlewając do wody różnych olejków aromatycznych, zrobić pianę i nałożyć na twarz maseczkę. Taki sposób z pewnością pozwoli na odprężenie.
Inną opcją jest wygodne położenie się i włączenie jakiejś relaksacyjnej muzyki lub nagrania motywacyjnego lub hipnotycznego.
Można też wyjść w jakiejś zaciszne miejsce, usadowić się wygodnie i cieszyć się wszechobecną naturą i spokojem.
Gra na instrumencie też działa na mnie odprężająco, nie wiem czy innym się to sprawdza, ale u mnie z pewnością tak więc radzę spróbować.
Na internecie jest dostępnych też wiele ćwiczeń odprężających, które są warte uwagi i pozwalają na opanowanie stresu.
Aktywność fizyczna, oczywiście umiarkowana też potrafi uspokoić, w moim przypadku jest to jazda na rowerze, ale głównie po równinie, nie wymaga to dużego nakładu energii, więc można brać to jako formę aktywnego odpoczynku.
A jakie są wasze sposoby na wyciszenie? Chętnie wypróbuję!

uefgfefe.jpg


Wiecie, że to już drugi albo trzeci raz kiedy podchodzę do napisania tego posta, ale zawsze coś mi przerwie, a tym czymś było lenistwo. Po prostu zaczynałam pisać i w połowie jakoś zabrakło mi pomysłu na dalszą część, albo po prostu ochoty aby go dalej pisać i wyłączałam komputer. I tak czasem bywa. Mam czasem wrażenie, że to co piszę jest już na maksa oklepane, ale nie mam pojęcia o czym innym mogłabym pisać. W swoich wpisach jedyne co lubię to muzyka i obrazki, serio.





Tak więc teraz patrząc na poprzedni wpis powinnam coś polecić... (Zawsze staram się aby wpisy miały podobny układ.) Niby dużo jest fajnych rzeczy godnych polecenia, ale jak przyjdzie co do czego to nie ma co.
Więc tak dzisiaj to będzie kosmetyk. Otóż chciałabym polecić wam paletkę cieni od Makeup Revolution Naked Chocolate. Jestem posiadaczką tej żółtej czekoladki i jestem z niej bardzo zadowolona. Kolory trzymają się bardzo długo, nawet przez całą noc, pracuje się z nimi bardzo fajnie i do tego faktycznie lekko pachną słodkościami. Podczas robienia makijażu cienie nie osypują się, są dobrze napigmentowane i mają bardzo ładne kolory, można z nich wyczarować coś na każdą okazję. Bardzo podoba mi się opakowanie w jakim się znajdują, a lusterko nie zniekształca obrazu. Podsumowując z tańszych paletek ta jest naprawdę dobra i się opłaca!

fgeuef.jpg


Moglibyście napisać mi o czym chcielibyście czytać na moim blogu? Bo czasem w zanadrzu dobrze jest mieć więcej pomysłów i po prostu mieć te kilka inspiracji na czarną godzinę. Tak więc zapraszam was do obserwowania bloga i do zostawiania komentarzy, których jest dużo, są pozytywne itd. Bardzo lubię czytać komentarze i wiadomości, które od was dostaje. Jeśli nie odpisuję długo to z góry przepraszam, gdyż z czasem jest krucho i niecodziennie odwiedzam pingera.

bfebfew.jpg


Czy ten wygląd bloga nie jest nudny? Wcześniej mi się podobał, ale teraz jakoś tak średnio mi się widzi... Wypowiedzcie się na ten temat, chętnie zainspiruję się waszymi opiniami! Tak więc zapraszam do dyskusji! A ja idę posprzątać pliki w kompie...

edjfbf.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego