• Wpisów: 26
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 109 dni temu, 12:13
  • Licznik odwiedzin: 15 785 / 501 dni
 
littlehome
 
Witam w ten niedzielny "lekko zimowy" poranek!
W końcu doczekałam się tego mojego kochanego śniegu! Niby sypał on już wcześniej, bo chyba gdzieś na początku tygodnia, ale to właśnie ten dzisiejszy traktuję jako ten właściwy pierwszy. Zaczęło sypać już wczoraj, ale dzisiaj gdy wstałam zobaczyłam za oknem mnóstwo białego puchu! Kocham zimę! Zaczyna prześladować mnie świąteczny klimat, co nie jest niczym dobrym wbrew pozorom... Jednak o tym w dalszej części wpisu. Szkoła zaczyna pochłaniać mi co raz to więcej czasu, a na dodatek zgłosiłam się do konkursu polonistycznego, z którym jest dość sporo roboty... Zawsze się gdzieś "wepcham", a później mam za swoje.

nenenfd.jpg


Czym są tak naprawdę święta? Czy to jeszcze święto, czy już pożywka dla mediów i koncernów?

Nie od dzisiaj wiadomo, że Boże Narodzenie należy do okresu, w którym wydaje się mnóstwo pieniędzy czy to na prezenty, ozdoby czy nawet na samo jedzenie. Każdy chce, aby bliscy zostali obdarowani jak najlepszymi i najdroższymi prezentami, tylko czy dla autentycznej radości, czy może już aby się pochwalić przed znajomymi? Nie wiem, chociaż chwilami schylam się ku tej drugiej opcji. Zaraz po 1 lub 2 listopada zaczęły pojawiać się w telewizji świąteczne reklamy... Halo! Czy to nie troszkę za wcześnie? Do świąt było jeszcze prawie 2 miesiące! Wielkie miasta już są gotowe na święta. Tylko czy prawdziwa magia świąt nie powinna towarzyszyć jedynie przez ten szczególny krótki czas w roku, pozostawiając po sobie niedosyt, który ma sprawić, że każde następne święta będą jeszcze lepiej przeżywane? Przecież, jeśli przez 2 miesiące będziemy ciągle przygotowywać się do świąt, będzie otaczać nas świąteczna aura, to do czasu Bożego Narodzenia może ona po prostu spowszednieć. To smutne, że cud narodzenia Pańskiego stał się idealną okazją do bogacenia się mediów i producentów. A może po prostu dramatyzuję? Nie wiem, to tylko moje zdanie.

dwwdwdwd.jpg


Mimo tego, że kocham zimę doszłam do wniosku, że moja szafa jest na nią kompletnie nieprzygotowana! Większość mojej garderoby stanowią t-shirty i koszule oraz jakieś lekkie bluzy... Od zeszłego roku mój styl dość się zmienił, więc jeśli chodziłabym w ubraniach z zeszłego roku dość kolidowałoby to z moim stylem bycia. Z tej racji wybieram się jutro na zakupy. (I muszę iść do dentysty, ratujcie, proszę.)

A przy okazji zmiany stylu... Pewnie każdy z was przechodził przez taki okres, że nagle stwierdzacie: "O Boże, w czym ja chodzę!" i macie wielki problem, bo większość ubrań ląduje na dnie szafy, a wy chodzicie w kółko w tym samym.
Wiem, że zmiana garderoby jest dość kosztowna, dlatego dokładnie przeanalizujcie, czy ze starymi ubraniami nie można coś jeszcze zrobić, np. sprzedać, zamienić się z kimś lub przerobić. Dobrym wyjściem jest też buszowanie po wyprzedażach i sklepach z odzieżą używaną. Nie wiem czemu ludzie traktują to jako temat tabu, moim zdaniem w takich sklepach można znaleźć wiele ciekawych, oryginalnych ubrań za niską cenę. Jeśli macie starsze kuzynostwo to zawsze można ich spytać, czy nie mają jakichś ubrań, z których wyrośli, a wam mogą się spodobać.

efefefkqs.jpg


Skoro towarzyszy nam już taki zimowo-świąteczny klimat to czemu by nie dodać dzisiaj świątecznej piosenki? I tak założę się, że przynajmniej większość z was już słuchała lub słucha świątecznych piosenek! Sama nie mogę się już powstrzymać od tej świątecznej aury, mimo iż jestem przeciwna aż tak dużej komercjalizacji świąt.




Takim akcentem kończę dzisiejszy wpis i mam nadzieję, że następny ukaże się za tydzień i że do tego czasu mój kochany śnieg nie stopnieje. Moja kochana psinka również uwielbia śnieg, więc pewnie później wyjdę na dwór i się razem pobawimy w białym puchu.

A was kochani zapraszam do obserwowania mojego bloga, częstego odwiedzania i pozostawiania komentarzy! Brakuje nam 80 odwiedzin do okrągłej liczby 10 tys. Myślę, że uda nam się jeszcze dzisiaj dobić! Tak więc powodzenia!

wdwdwd.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego