• Wpisów: 33
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin: 18 701 / 868 dni
 
littlehome
 
Hejka! :)
Na wstępie chciałabym Wam podziękować za nawet duże zainteresowanie moim blogiem. To bardzo miłe!

wdbdw.jpg


Tak więc przejdźmy do sedna. W dzisiejszym wpisie nawiążemy do makijażu, który jest modny w sezonie letnim 2016!

whwdih.jpg


W tym czasie warto postawić na mocno pomalowane usta. Czerwień, bordo, odcienie brązu... Jeśli chcemy postawić na mocne usta, można odpuścić sobie makijaż oka (lub zrobić taki ledwo widoczny) oraz tylko zakryć niedoskonałości korektorem.

Oczywiście w modzie jest "make no make up". Tutaj trzeba wręcz idealnie dobrać podkład do naszej karnacji, tak jak i korektor czy też szminkę, która powinna być w odcieniu nude lub delikatnego różu. Jeśli ktoś ma piękne rzęsy może odpuścić sobie tusz, ale jeżeli nie, można użyć jedną lub dwie warstwy tuszu, w zależności do zapotrzebowań.

Długie, pogrubione, a nawet posklejane rzęsy są teraz na topie! Każda dziewczyna marzy o pięknych i długich rzęsach. Moda pozwala na użycie wielu warstw tuszu! Czym dłuższe tym lepsze! W tym przypadku raczej można darować sobie podkreślanie ust.

Brokat i cekiny na powiekach, to jest to. I to wcale nie jest żart.

Powrót lat 90.! Kreska na górnej i dolnej powiece nadal jest w modzie! Eyelinera (kredki) można używać na obu powiekach, tylko ostrożnie, jeśli komuś zbyt trzęsą się ręce nie polecam!

Niebieskie cienie do powiek! To zdecydowanie najmodniejszy kolor jaki można użyć! Odcieni tego koloru jest wiele i można próbować ze wszystkimi, wakacje to idealny czas na eksperymenty!

Smokey eyes wraca do  łask... Rozmazany czarny i szary kolor wciąż mogą gościć wokół naszych oczu! Oczywiście trzeba też zachować umiar.

better.png


Pisząc o tym co modne w makijażu podczas lata 2016 posiłkowałam się stroną elle.pl. Być może nie spodobają Wam się te porady, możecie uznać je za bezużyteczne, albo absurdalne i uznacie, że nigdy tak nie wyjdziecie z domu. Ale zawsze warto poczytać o tym, ponieważ zawsze można się zainspirować, podebrać jakiś pomysł, a znajdą się i tacy, którym pomysły te przypadną do gustu. Dzisiaj to by było na tyle odnośnie modowo-urodowych porad, ale  jeszcze kilka takich wpisów może się pojawić.

hhdhq.jpg


Wczoraj w końcu udało mi się kupić, a raczej zebrać się na kupno pewnego serum do rzęs. Pewnie wiele z Was już o nim słyszało, a mowa oczywiście o Long4Lashes. Środek ten ma na celu przyśpieszenie porostu rzęs, zwiększenie ich wytrzymałości, objętości, grubości włoska i oczywiście ma sprawić, że nasze rzęsy będą długaśne i piękne. Oczywiście jako ciekawa świata skusiłam się na kupno tego oto serum. Cena jest dość duża niestety, w Rossmanie kosztuje ok. 80 zł, ale w internetowych sklepach można dostać je w niższej (nawet o wiele niższej) cenie. Naczytałam się wielu opinii, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, a że tych pierwszych było o wiele więcej, postanowiłam na własnej skórze przekonać się o cudownych właściwościach produktu. Odżywkę zastosowałam po raz pierwszy już wczoraj wieczór, co bardzo ważne nie wystąpiła reakcja alergiczna, nic mnie nie piekło, więc jest dobrze. Buteleczka ma 3 ml zawartości, co powinno starczyć na 6 miesięcy. Kuracja trwa ok. 3-4 miesiące, a już po 3 tygodniach powinno być widać różnicę. Więc moje drogie, za trzy tygodnie napiszę, czy zauważyłam pożądane efekty i wypowiem się co sądzę o tym produkcie. Moja kuzynka używała Long4Lashes i na własne oczy widziałam, jak piękne rzęsy miała!

largehdwhidw.jpg


No i mam do Was pytanie na koniec, które mnie korci... Co sądzicie o tych takich malowanych brwiach, takich grubych, czarnych i mega długich... Zawsze jak wchodzę na jakieś stronki z inspiracjami napotykam masę zdjęć, na których dziewczyny mają tak pomalowane brwi (pomijając fakt, że wyglądają tak samo), czy tylko mnie to powoli zaczyna przerażać?

largejj.jpg


Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego